ratusz w Fenton

Powoli, powoli, nie wszyscy nie raz. Pomysł oryginalny nie jest (tematyka całego serwisu jest na tyle nie pojęta, że tzw. bajery odkryciem nie będa.  Pozwolę Wam ocenić bez grafomańskich wyznań tym razem.

Dodam, że zdjęcia z Krakowa przedstawione w ten sposób robią wrażenie.

Continue reading

kamienne kręgi

Czasami mamy dość siedzenia w domu i chcemy zobaczyć coś poza naszym uroczym miastem. Listopadowa pogoda na razie nam sprzyja, więc proponuję wyjazd. Atrakcje są wokół Stoke-on-Trent większe i mniejsze. Tą chyba tylko archeolodzy potrafią naprawdę docenić.
Continue reading

wieje, jak w kieleckiem

Widzimy, że pogoda kiepska, że leje, wieje. Wygodniej jeździć do pracy, niż do niej chodzić. Różne nieszczęścia się przytrafiają tym, co na wietrze pracują.
Continue reading

reklamowe przebłyski

Rzadko, bo rzadko, ale jednak telewizję oglądam. Na całe szczęście, pomiędzy wiadomościami sportowymi wyświetlane są reklamy. A wydają się one nieco ciekawsze od informacji o krykiecistach (England vs Australia i na odwrót, rozpoczęli w czerwcu i skończyć nie mogą, a ze Sri Lanką, to boją się wyskoczyć), rugbystach (tych to juz wogóle nie znam), czy o wyścigach konnych (a przecież Wielka Pardubicka jest tylko raz w roku). Do rzeczy więc…. podglądając jednym okiem te wszystkie telewizory w biurze zdało mi się wypatrzeć pewne powiązania ze Stoke-on-Trent. I wcale się z niego nie śmieja.
Continue reading

hrabski kopciuszek

Lata świetlne przed pojawieniem się na świecie Robbie Williamsa, najpopularniejszą artystką sceny muzycznej pochodzącą z ?the Potteries? była Gertrude Mary Astbury. Sluchając jej hitów na Jutubie nasuwa mi się myśl, że powinna spiewać tylko po niemiecku, bardziej by to pasowało.
Continue reading

zimny Wojtek

Wojtek był pewnie jednym z wielu niedźwiedzi służących podczas II wojny światowej, wiem, zwał, znowu coś z wojną. Prawdę mówiąc o innych nie słyszałem, pewnie ten ?nasz? był bardziej ambitny niż pozostałe. Zwiedził trochę świata, skończył w niewoli, a jego wzruszające historie dostępne są na róznych tam Wikipediach i Jutubach.

Continue reading

bombowo

Zasnąć nie wiem czemu, nie mogę. Tłumaczę sobie, że nowe miejsce, stres w pracy (oglądanie tenisa), a może młoda godzina. Przypuszczam, że wielu z was zamartwia się niespodziewanym galaktycznym podmuchem, czy też testowaniem zasięgu broni atomowej przez Koreę Północną. Przeglądajac zdjęcia na komórce znalazłem jedno, które nie pozwoli zasnąć części z nas, nierozłącznych fanów czterdziescisiedem.pl.
Continue reading

powracam

Najbystrzejsi z Was z pewnością zauważyli, iż poprzednie posty były dodawane conajmniej 2 miesiące temu, w połowie kwietnia. Ech, taki słabo wytrwały jestem w moich postanowieniach, przynajmniej tych dotyczących bloga.

Continue reading

pamiętają

Mimo, że o Stoke-on-Trent pamięta niewielu, to mieszkańcy miasta pamiętają o reszcie królestwa. Kilka tygodni temu w Londynie został zamordowany dobosz Lee Rigby, sprawcami wydarzeniami byli wyznawcy nielubianej przez mieszkańców naszego miasta religii. Chociaż nie przypuszczam, żeby miało to wpływ na upamiętnienie jego osoby.

Continue reading